Wydawnictwo medyczne Cornetis

Wydawnictwo medyczne

+48 71/ 792 80 77 sekretariat@cornetis.pl

Oferta dla wydawnictw - SYSTEM CORPRESS

Artykuły medyczne

Tytuł: Sprawozdanie z "Euroecho 8". Ateny, 1-4.12.2004 r.

Autor:
Karina Wierzbowska-Drabik, Paulina Wejner-Mik
Typ:
type 5
Język:
PL
Czasopismo:
Polski Przegląd Kardiologiczny
Rok:
2005
Tom:
7
Numer:
2
Strona początkowa:
187
Strona końcowa:
188
ISSN:
1507-5540
Słowa kluczowe:
sprawozdanie
Czytaj

Największe spotkanie poświęcone echokardiografii europejskiej odbyło się w zeszłym roku w dniach od 1 do 4 grudnia w olimpijskich Atenach. Wzrastający udział sesji i kursów prowadzonych wspólnie z innymi grupami roboczymi Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego odzwierciedla znaczącą rolę zjazdu jako forum wymiany doświadczeń w dziedzinie nieinwazyjnej diagnostyki kardiologicznej, wykraczającej poza badania ultrasonograficzne. Już tradycyjnie można było uczestniczyć w sesjach poświęconych obrazowaniu za pomocą magnetycznego rezonansu jądrowego, które na tegorocznym kongresie zorganizowano w postaci warsztatów tematycznych. W tym roku szczególną uwagę poświęcono także roli echokardiografii w monitorowaniu zabiegów elektrofizjologicznych, szczególnie w kontekście stymulacji wielojamowej, technice badania oraz chorobom naczyń obwodowych. Zorganizowano też sesje w kooperacji z europejskim stowarzyszeniem kardiologów dziecięcych (Association of European Paediatric Cardiologists), anestezjologów (European Association of CardiothoracicAnaesthesiologists) i grupą roboczą wad wrodzonych serca u dorosłych (Working Group on Grown-up Congenital Heart Disease). "Euroecho 8" w Atenach jest też pierwszym spotkaniem, na którym prace polskie uzyskały największy udział, stanowiąc blisko 13% spośród 911 nadesłanych do oceny prezentacji. Nie zabrakło także sesji moderowanych przez Polaków, odbyła się także sesja DICE, zorganizowana całkowicie przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, a poświęcona całkowicie przypadkom schorzeń zastawki trójdzielnej. Znaczący odsetek prezentowanych badań dotyczył funkcji rozkurczowej. Obok osobnych sesji prace te można było napotkać w różnych działach tematycznych. Wiele uwagi poświęcono także ocenie funkcji lewego przedsionka i prawej komory, a także diagnostycznemu i prognostycznemu znaczeniu podwyższonego poziomu mózgowego peptydu natriuretycznego. Bayrak i wsp. oceniali znaczenie podwyższonego stężenia N-końcowego peptydu proBNP u 50 pacjentów z kar-diomiopatią przerostową. Stężenia przekraczające 80 pmol/l charakteryzowały chorych z istotnie większym lewym przedsionkiem (różnica o największej istotności statystycznej, p=0,0005), większą masą mięśnia lewej komory, nieco większym gradientem w drodze odpływu lewej komory oraz z częstszym rodzinnym występowaniem nagłych zgonów. Z kolei stopień przerostu przegrody międzykomorowej w asymetrycznej kardiomiopatii przerostowej korelował odwrotnie proporcjonalnie z wczesn o rozkurczową prędkością mięśnia, mierzoną w pogrubiałym segmencie przegrody (r=-0,487, p=0,005), co wykazali Kotseroglou i wsp., posługując się metodą tkankowej echokardiografii dopiero wski ej. Ciekawą pracę dotyczącą znaczenia trójfazowego napływu mitralnego w kardiomiopatii przerostowej przedstawili Ha i wsp., którzy w grupie 55 pacjentów zaobserwowali związek fali L (śródrozkurczowy przepływ o prędkości >0,2 m/s w obecności rytmu zatokowego) z wyższymi wartościami stosunku E/A, skróconym czasem deceleracji wczesnej fali napływu mitralnego, podwyższonym poziomem proBNP i powiększonym lewym przedsionkiem. W długoterminowej (ośmioletniej) obserwacji pacjentów z kardiomiopatią przerostową Vita I i Serdoz i wsp. potwierdzili istotną wartość prognostyczną dla zgonu i transplantacji serca 2 parametrów echokardiograficznych: restrykcyjnego profilu napływu mitralnego i powiększonego wymiaru lewego przedsionka. Włączenie tych parametrów obok danych klinicznych, takich jak czas trwania choroby oraz klasa niewydolności serca NYHA poprawiło wartość predyk-cyjną użytego modelu (pole pod krzywą ROC 0,77 dla zmiennych klinicznych vs 0,87 po uwzględnieniu echokar-diograficznej oceny funkcji rozkurczowej; p=0,048). W badaniu Firka i wsp. wykazano istotne statystycznie zmiany parametrów funkcji rozkurczowej u dzieci z postacią uogólnioną i ograniczoną twardziny układowej w porównaniu z grupą kontrolną. Zmiany te, polegające m.in. na wydłużeniu czasu izowolumetrycznego rozkurczu i czasu deceleracji wczesnej fali napływu mitralnego, na zmniejszeniu stosunku E/A oraz zwiększeniu indeksu Tei pozwalały na wykrycie dysfunkcji lewej komory serca jeszcze przed ujawnieniem się objawów klinicznych choroby. Wysoki odsetek bezobjawowej rozkurczowej (42%) i skurczowej (27%) dysfunkcji lewej komory, a także przerostu mięśnia niezwiązanego z nadciśnieniem (54%) obserwowali w grupie 26 pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów Harney i wsp. Poziom BNP (brain natriuretic peptide) najlepiej korelował z końcoworozkurczową objętością lewej komory a dominującym stadium dysfunkcji rozkurczowej były zaburzenia relaksacji. Przydatność pomiarów skurczowej i wczesnorozkur-czowej prędkości pierścienia mitralnego za pomocą pulsacyjnego doplera tkankowego w ocenie odrzucania przeszczepu u chorych po transplantacji serca wykazano w badaniu Kraszewskiego i wsp. W grupie pacjentów, wykazujących w badaniu histopatologicznym bioptatu miokardium cechy ostrego odrzucania drugiego i trzeciego stopnia występowało istotne zmniejszenie skurczowej i wzczesnoroz-kurczowej prędkości pierścienia mitralnego, podczas gdy wśród pacjentów z ostrym odrzucaniem pierwszego stopnia obserwowano jedynie zmniejszenie prędkości wczesno-rozkurczowej. W badaniach własnych (Wierzbowska i wsp.) w grupie 60 pacjentów po zawale serca stwierdziliśmy istotny związek parametrów funkcji rozkurczowej z klasą czynnościową niewydolności serca NYHA. Najbardziej swoistymi dla zaawansowanej niewydolności serca parametrami były: skrócony czas deceleracji wczesnej fali napływu mitralnego, zwiększony stosunek E/A, zmniejszona maksymalna prędkość skurczowej fazy przepływu w żyle płucnej oraz zwiększony stosunek maksymalnej prędkości napływu mitralnego do prędkości wczesn o rozkurczowej pierścienia mitralnego. Ciekawą pracę poświęconą ocenie poziomu proBNP oraz objawów niewydolności serca w grupie 73 pacjentów z migotaniem przedsionków, zaprezentowali Janoskuti i wsp. Wśród chorych z trwającym ponad 2 dni migotaniem przedsionków o zróżnicowanej etiologii poziom proBNP oznaczany przed kardiowersją zależał od frakcji wyrzutowej lewej komory oraz od klasy NYHA. W oznaczeniu wykonanym 30 dni po kardiowersji poziom proBNP zmniejszył się istotnie w grupie utrzymującej rytm zatokowy i spadek ten nie zależał od wartości frakcji wyrzutowej oraz od częstości rytmu komór. Martinez-Selles i wsp. analizowali obecność objawów dysfunkcji prawej komory u 385 osób ze znacznie obniżoną frakcją wyrzutową lewej komory <35% i inwazyjnymi pomiarami ciśnień w tętnicy płucnej. Pomimo podobnego stopnia upośledzenia funkcji lewej komory oraz zbliżonych ciśnień w tętnicy płucnej i wskaźnika sercowego u kobiet istotnie rzadziej stwierdzano poszerzenie i hipokinezę prawej komory, odpowiednio 26,5% vs 38,9%; p=0,03, co według Autorów może wiązać się z obserwowanym u kobiet korzystniejszym rokowaniem w ciężkiej dysfunkcji skurczowej lewej komory. Innym szeroko reprezentowanym na „Euroecho" w Atenach nurtem badawczym była ocena bezpieczeństwa i przydatności diagnostycznej echokardiograficznych testów obciążeniowych, ze szczególnym uwzględnieniem możliwości nieinwazyjnej oceny rezerwy wieńcowej, a także prognostyczne znaczenie oceny spektrum przepływu w tętnicy wieńcowej po zabiegu pierwotnej angioplastyki. Agostini i wsp. oceniali u 29 pacjentów przepływ w dy-stalnej części gałęzi przedniej zstępującej za pomocą prze-zklatkowego badania pulsacyjnym doplerem w oknie czasowym między 12 a 48 godziną po udanej pierwotnej an-gioplastyce (TIMI 3) w pierwszym zawale ściany przedniej. Obserwowane spektra podzielili na 3 rodzaje: typ A z prawidłowym przepływem w obu fazach cyklu serca, typ B ze zmniejszonym przepływem skurczowym i skróconym czasem deceleracji w rozkurczu oraz typ C z odwróconym przepływem w trakcie skurczu i skróconym czasem deceleracji w rozkurczu. U wszystkich pacjentów z typem C przepływu wystąpiły wczesne lub późne powikłania w postaci zastoinowej niewydolności serca (5 osób), powtórnego zawału, zgonu, pęknięcia przegrody międzykomorowej (po 1 przypadku) lub skrzepliny wewnątrzkomorowej (2 osoby). Ocena spektrum przepływu w gałęzi przedniej zstępującej wydaje się nawet oferować pewną przewagę nad oceną rezerwy wieńcowej w badaniu Scheuble i wsp. obejmującym 24 chorych po skutecznym pierwotnym stentingu gałęzi przedniej zstępującej. Obecność wstecznego przepływu w skurczowej fazie cyklu serca oraz nieosiągający 600 ms czas deceleracji fazy rozkurczowej wiązały się z 77% czułością, 63% swoistością oraz 71 % dokładnością w predykcji braku poprawy kurczliwości lewej komory po 8 tygodniach od zawału. Jednocześnie w tej samej pracy rezerwa wieńcowa oceniana w badaniu z adenozyną 3 dni po zawale serca nie różniła się istotnie między pacjentami z poprawą i bez poprawy funkcji skurczowej ocenianej za pomocą badania radioizotopowego po 8 tygodniach. Lowenstein i wsp. badali zastosowanie oceny rezerwy wieńcowej w różnicowaniu idiopatycznej kardiomiopatii roz-strzeniowej i zaawansowanej dysfunkcji skurczowej lewej komory o podłożu niedokrwiennym. W grupie 30 pacjentów z końcoworozkurczowym wymiarem lewej komory >60 mm oraz z uogólnionymi zaburzeniami kurczliwości znaczne obniżenie rezerwy wieńcowej wskazywało na etiologię niedokrwienną z krytycznym zwężeniem gałęzi przedniej zstępującej. W badaniach własnych (Wejner-Mik i wsp.) ocenialiśmy ryzyko groźnych arytmii u 899 pacjentów, u których w latach 1995-2003 wykonywano echokardiograficzne badanie obciążeniowe z dobutaminą (82% pacjentów) lub dipi-rydamolem (18%). Dodatkowo u 83% badanych zastosowano atropinę. Łączny odsetek arytmii (gromadne pobudzenia komorowe, nieutrwalone i utrwalone częstoskurcze oraz epizody migotania przedsionków) był nieco wyższy podczas testów z dobutaminą i wynosił 7,8% vs 3,1%, p=0,048. Wszystkie epizody arytmii miały łagodny przebieg i ustępowały samoistnie lub po zastosowaniu beta-adreno-lityka, a wszystkie przypadki częstoskurczu komorowego wystąpiły u osób z istotnymi zmianami w naczyniach wieńcowych. Mimo bardzo szerokiego zakresu prezentowanych w Atenach badań można dość łatwo wyodrębnić pewne wiodące trendy badawcze w europejskiej echokardiografii. Obok naszkicowanych w niniejszym sprawozdaniu należy wymienić dynamicznie rozwijające się badania dotyczące echokardiografii trójwymiarowej i badań kontrastowych. Rosnące zainteresowanie budzi także przeprowadzony już po raz drugi egzamin akredytacyjny dla lekarzy wykonujących badania echokardiograficzne. Kongres „Euroecho" oferuje obok wymiany doświadczeń badawczych także możliwość aktualizacji wiedzy poprzez syntetyczne wykłady, przygotowywane przez wybitnych ekspertów w wielu dziedzinach echokardiografii. Przyszłoroczne spotkanie członków i sympatyków Sekcji Echokardiografii Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego odbędzie się we Florencji.