Wydawnictwo medyczne Cornetis

Wydawnictwo medyczne

+48 71/ 792 80 77 sekretariat@cornetis.pl

Oferta dla wydawnictw - SYSTEM CORPRESS

Artykuły medyczne

Tytuł: Sprawozdanie z "Euroecho 8". Ateny, 1-4.12.2004 r.

Autor:
Michał Ciesielczyk, Łukasz Chrzanowski
Typ:
type 5
Język:
PL
Czasopismo:
Polski Przegląd Kardiologiczny
Rok:
2005
Tom:
7
Numer:
2
Strona początkowa:
189
Strona końcowa:
190
ISSN:
1507-5540
Słowa kluczowe:
sprawozdanie
Czytaj

Jak co roku, na początku grudnia odbyło się ósme już spotkanie European Asociacion of Echocardiography. Tym razem gościliśmy w Atenach, a na centrum kongresowe przeznaczono jednąz aren, na której niespełna pół roku wcześniej rywalizowali uczestnicy XXVIII Olimpiady. Szczególnie interesująco przedstawiały się doniesienia na temat nowych metod oceny asynchronii u pacjentów przed i po zabiegach implantacji resynchronizujących układów stymulujących. W pracy Kapentakisa i wsp.: Real-time 3D echocardiographic assessment of intraventricular dyssynchrony: a comparsion with 2D and tissue Doppler echocardiographic measures of function and dyssynchrony, wykorzystano do oceny asynchronii nowy wskaźnik (systolic dyssynchrony index - SDI) będący dyspersją czasu do osiągnięcia minimalnej objętości 16 segmentów miokardium, ocenianych w technice 3D czasu rzeczywistego. Do wyników SDI porównano asynchronię ocenianą na podstawie 2D (czas opóźnienia początku ruchu ściany tylnej w stosunku do przegrody) i tkankowej echokardiografii dopplerowskiej (ocena wartości odchylenia standardowego czasów uzyskanych z 12 podstawnych i środkowych segmentów miokardium: czas do isowolumetrycznego skurczu, maksymalnej prędkości skurczowej, minimalnego strainu oraz wczesnego i późnego napływu). Najwyższą zgodność uzyskano przy porównaniu SDI z czasem do minimalnego strainu (R=0,46) i asynchroni ocenianej w badaniu 2D (R=0,40). Jansen i wsp. w swojej pracy: A simplified approach to determine responders of cardiac resynchronization therapy with tissue Doppler imaging, sprawdzili przydatność prostego algorytmu oceny asynchronii u pacjentów przed zabiegiem CRT (n=34, QRS 168±36 ms). Ocenie podlegały wartość odchylenia standardowego (SD) czasu od zespołu QRS do początku prędkości skurczowej mierzonej w sześciu podstawnych segmentach (ocena standardowa), segmentach podstawnych tylnej przegrody i ściany bocznej (projekcja koniuszkowa czterojamowa) oraz segmentach podstawnych przedniej przegrody i ściany tylnej (projekcja koniuszkowa trójjamowa). Przy zastosowaniu oceny 6-segmentowej ze 100% czułością, swoistością, dodatnią i ujemną wartością predykcyjną, można było zidentyfikować pacjentów odpowiadających na terapię (LVESV>10% w badaniu po 3 miesiącach; wartość graniczna SD>20 ms). Bardzo dobre wyniki udało się uzyskać stosując ocenę uproszczoną w projekcji koniuszkowej trójjamowej - czułość 95%, swoistość 92%, dodatnia wartość predykcyjną 95%, ujemna wartość predykcyjną 92%, wartość graniczna SD>30 ms. Skala ta według autorów znakomicie nadaje się do celów screeningowych. W kolejnej pracy: Tissue Doppler to predict left ventricular reverse remodelling after resynchronization therapy: measuring onset orpeak systolic velocity? Jansen i wsp. w tej samej grupie pacjentów potwierdzili, że również dyspersja czasu do maksymalnej prędkości skurczowej miokardium (ocena 6-segmentów podstawnych) ze 100% czułością, swoistością oraz z dodatnią i ujemną wartością predykcyjną identyfikuje po 3 miesiącach osoby odpowiadające na CRT. Belotti i wsp. w pracy: Long term cardiac resynchroni-sation therapy in refractory heart failure: relation of LV diastolic function to the outcome zajęli się zmianą funkcji rozkurczowej u pacjentów po CRT. W grupie 14 pacjentów z wyjściowo restrykcyjnym napływem mitralnym u 10 z nich zaobserwowano poprawę funkcji rozkurczowej w badaniu kontrolnym miesiąc po zabiegu - wszyscy pacjenci przeżyli w 24-miesięcznej obserwacji. Pozostali 4 pacjenci, u których utrzymywał się restrykcyjny profil napływu, zmarli w ciągu 24-miesięcznej obserwacji. Autorzy konkludują, że zmiana parametrów funkcji rozkurczowej po CRT jest lepszym wskaźnikiem prognostycznym, niż stopień zaburzeń funkcji rozkurczowej w badaniu wyjściowym. Ponieważ wybór pacjentów do CRT odbywa się nie tylko na podstawie spoczynkowych parametrów elektro-i echokardiograficznych, ale również na podstawie klinicznych parametrów związanych z wysiłkiem, Lafitte i wsp. w swojej pracy: Exercise echocardiography: new investigation to select patients for cardiac resynchronisation, oceniali jak zmienia się asynchronia podczas wysiłku w grupie 50 pacjentów z niewydolnością krążenia i EF<35% oraz w 30-osobowej grupie kontrolnej. Asynchronię analizowano na podstawie pomiaru czasu od zespołu ORSdo początku skurczu miokardium, w technice tkankowego dopplera i strainu, w spoczynku oraz podczas wysiłku ograniczonego objawami. U 58% pacjentów stwierdzono asynchronię podczas badania spoczynkowego. U 17% z tej grupy asynchronia uległa "normalizacji" w badaniu wysiłkowym, natomiast w 14% przypadków asynchronia pojawiła się podczas wysiłku w grupie z wyjściowo prawidłową synchronią skurczu lewej komory. Zmiana stopnia asynchronii podczas wysiłku korelowała ze zmianą wyrzutu serca oraz stopnia niedomykalności mitralnej podczas wysiłku (r=0,66, r=0,62). Autorzy stwierdzają, że wysiłek znacząco wpływa na stopień asynchro-nii lewej komory u pacjentów z niewydolnością krążenia, a wysiłkowe zmiany asynchronii są ściśle związane ze zmianami parametrów oceny funkcji lewej komory i opierając się tylko na badaniu spoczynkowym można błędnie zakwalifikować 31% pacjentów. Hatzigeorgiou i wsp. w pracy: The effect of biventricularpacing on distal tort anterior descending flow reserve by transthoracic Doppler echo badali wpływ stymulacji dwukomorowej na wartość rezerwy wieńcowej (CFR), ocenianej po infuzji adenozyny, wdystalnym odcinku gałęzi przedniej zstępującej lewej tętnicy wieńcowej (LAD). Grupę badaną stanowiło 11 pacjentów (EF22±4%, LVDD 75±15 mm), u których wykonywano badanie, przed i po infuzji adenozyny 140 mg/kg/min przez 4 minuty, z włączoną i wyłączoną stymulacją dwukomorową. Całki przepływu zintegrowanego (VTI) w LAD były podobne w spoczynku zarówno z włączoną, jak i wyłączoną stymulacją dwukomorową. Natomiast po podaniu adenozyny wartości VTI a co za tym idzie i CFR, były istotnie wyższe podczas włączonej stymulacji dwukomorowej (CFR 1,55±0,6 vs 1,92±0,7; p=0,045). Wzrost CFR po zastosowaniu stymulacji dwukomorowej był ujemnie skorelowany z LVDD (r=0,85, p<0,05). Podczas spotkania pojawiły się również doniesienia na temat wartości prognostycznej echokardiograficznego badania obciążeniowego z wykorzystaniem wszczepionego na stałe stymulatora serca (PASĘ). Biagini i wsp. w pracy: Long-term prognostic value ofstress echocar-diography, w grupie 136 pacjentów (obserwacja 3,5±2,4 roku) wykazali, że niezależnymi czynnikami zgonu z przyczyn sercowych i zawału niezakończonego zgonem są: wiek {hazard ratio - HR: 1,03) oraz dodatni wynik PASĘ (HR: 6,9; p=0,03). Również w pracy Paganisie-go i wsp.: Prognostic value of noninvasive pacemaker stress echocardiography in patients with permanent pacemakers w grupie 86 pacjentów w obserwacji 22± 11 -miesięcznej dodatni wynik PASE okazał się silnym czynnikiem prognostycznym wystąpienia punktów końcowych (rewaskularyzacja wieńcowa, niestabilna choroba wieńcowa, zgon z przyczyn sercowych, zawał serca) -HR 30,5; p<0,001. Cordeiro i wsp. w pracy: Functional capacity evaluation of echo-guided "AV optimized" patients with double chamber pacemakers using exercise echocardiography potwierdzili, że z pomocą echokardiografii można zwiększyć tolerancję wysiłku u pacjentów z implantowanym stymulatorem DDD. W grupie 10 pacjentów autorzy dokonali optymalizacji odstępu AV, tak aby otrzymać możliwie najdłuższą fazę rozkurczu bez zaburzenia fazy napływu przedsionkowego. Czas testu wysiłkowego wykonanego w 15 dniu po "optymalizacji" AV uległ istotnemu statystycznie wydłużeniu w porównaniu do testu wyjściowego (556,3±257,6 vs 428,5±230,7; p=0,008). VTI spoczynkowe nie zmieniło się po zmianie odstępu AV natomiast istotnie statystycznie wzrosło VTI na szczycie wysiłku (22,3 vs 19; p=0,003). Ateny pożegnały nas 25-stopniowym grudniowym upałem. Z żalem opuszczaliśmy to miejsce, aby po niespełna 3 godzinach lotu znaleźć się po przeciwnej stronie skali temperatur.