Wydawnictwo medyczne Cornetis

Wydawnictwo medyczne

+48 71/ 792 80 77 sekretariat@cornetis.pl

Oferta dla wydawnictw - SYSTEM CORPRESS

Artykuły medyczne

Tytuł: Sprawozdanie z XIV International Symposium on Atheroscierosis. Rzym, 18-22.06.2006 r.

Autor:
Tomasz Rechciński
Typ:
type 5
Język:
PL
Czasopismo:
Polski Przegląd Kardiologiczny
Rok:
2006
Tom:
8
Numer:
5
Strona początkowa:
367
Strona końcowa:
368
ISSN:
1507-5540
Słowa kluczowe:
sprawozdanie
Czytaj

Tegoroczne sympozjum Międzynarodowego Towarzystwa Badań nad Miażdżycą - ISA 2006, wzbudziło tak szerokie zainteresowanie lekarzy, biochemików, epidemiologów i farmakologów, że organizatorzy na trzy miesiące przed terminem spotkania zdecydowali o zmianie miejsca obrad na znacznie większe niż pierwotnie planowano. Obszerne hale Targów Rzymskich -F/era di Roma z powodzeniem zapewniły komfortowe warunki dla blisko 4800 uczestników, dla których przygotowano na każdy dzień cztery równoległe sesje wykładów, liczne warsztaty tematyczne, prezentacje blisko 500 doniesień plakatowych dziennie oraz wystawy firm farmaceutycznych i sprzętu diagnostycznego. Jednym z ważniejszych tematów pierwszego dnia obrad była prowadzona przez Cesare Sirtori'ego z Uniwersytetu w Mediolanie i Jean-Charles Frucharfa z Uniwersytetu w Lilie sesja poświęcona "Blokadzie receptorów kanabinoidowych CB± - nowemu podejściu do leczenia aterogennej dyslipidemii i zespołu kardiometabolicznego u pacjentów z otyłością brzuszną". Różnice funkcjonalne pomiędzy tkanką tłuszczową przy otyłości udowej i brzusznej przedstawił Max Lafontan z French Institute of Health and Medical Research, kładąc nacisk na znaczenie uwalnianych z adipocytów niezestryfikowanych kwasów tłuszczowych w rozwoju insulinooporności i katabolizmie cholesterolu frakcji HDL, odmienną reaktywność brzusznej tkanki tłuszczowej na katecholaminy oraz na wydzielnicze właściwości tej tkanki, jako źródła z jednej strony pozapalnej leptyny, interleukiny 6, TNF-a, a z drugiej korzystnego dla naczyń i pod względem metabolicznym mediatora - adiponektyny. Endokanabinoidy - endogenne związki tłuszczowe wydzielane przez komórki nerwowe, przedstawił słuchaczom Vincenzo Di Marżo z Instytutu Chemii Biomolekularnej w Neapolu, który prowadził badania nad ro-lątych substancji w utrzymaniu równowagi energetycznej ustroju. Te autokrynne i parakrynne mediatory działają nie tylko na receptory w ośrodkowym układzie nerwowym sterując uczuciem głodu i sytości, ale zostały również zidentyfikowane w tkance tłuszczowej, gdzie biorą udział w regulowaniu akumulacją tłuszczu w adipocycie, są obecne w makrofagach osiadłych w blaszkach miażdżycowych, w wątrobie pośredniczą w indukowaniu lipogenezy, a w przewodzie pokarmowym regulują wchłanianie jelitowe. Prelegent ten przedstawił również dane przemawiające za tym, że do nadmiernej obwodowej aktywacji tych receptorów dochodzi zarówno w modelu zwierzęcym, u którego stosowano bogatą w tłuszcze dietę, jak i u ludzi z hiperglikemią i otyłością brzuszną. Na tych przesłankach oparto założenie, że farmakologiczna blokada receptorów kanabinoidowych nowym lekiem - rimonabantem, poprzez efekt metaboliczny będzie miała działanie przeciwmiażdżycowe. Wyniki programów RIO - Rimonabant In Obesity (RIO-Europe, RIO-North America, RIO-Lipids i RIO-Diabetes) przedstawił Jean-Pierre Despres z Laval University w Kanadzie. Ponad 6000 pacjentów z nadwagą lub otyłością uczestniczyło przez 12-24 miesiące w badaniu z rimonabantem stosowanym w dawkach 5 i 20 mg. Dotychczasowe wyniki wskazują na możliwość redukcji w ten sposób nie tylko masy ciała do 9 kg, ale także zmniejszenia stężenia CRP do 27%, poprawy składu lipoprotein LDL -mniejszy odsetek „małych gęstych" LDL, obniżenie ilości hemoglobiny glikozylowanej, a zwiększenie frakcji HDL do 28% i stężenia - mającej własności przeciwmiażdżycowe - adiponektyny o 46%. Kolejna interesująca sesja zatytułowana była "Inhibitory CETP i ich wpływ na sercowo-naczyniowe czynniki ryzyka" - wte-mat metabolizmu lipidów wprowadził słuchaczy M. John Chapman z Pitie-Salpetriere Hospital w Paryżu. Skrót CETP oznacza białko przenoszące estry cholesterolu (cholesterol ester transfer protein). W latach 80. badacze japońscy odkryli, że zwierzęta pozbawione tego białka na skutek defektu genetycznego, chronione są przed rozwojem miażdżycy pomimo karmienia aterogenną dietą. Natomiast w przypadku ludzi ze zwiększonymi stężeniami cholesterolu LDL i VLDL, a niskim stężeniem HDL dowiedziono, że aktywność tego białka jest zwiększona blisko 3-krotnie. Najprawdopodobniej właśnie ta ponadprzeciętna aktywność CETP wiąże się z niedoborem frakcji HDL cholesterolu - frakcji, które odpowiada za odkomórkowy transport cholesterolu i pośrednio za jego wydalanie z żółcią, ma właściwości przeciwzapalne, antyoksydacyjne, a także efekt antyapoptotyczny, przeciwzakrzepowy, a nawet ochronny przed infekcjami. Jak stwierdził Jaakko Tuomilehto z Uniwersytetu w Helsinkach - uważa się, że dotychczasowe metody leczenia zaburzeń lipidowych, pomimo dużej skuteczności w zakresie redukcji cholesterolu LDL, są niezadowalające w kwestii zwiększenia stężenia frakcji HDL. Stąd idea nowego narzędzia farmakologicznego - hamowania białka CETP za pomocą leku torcetrapib lub noszącej roboczą nazwę substancji JTT-705. Wyniki badań I, II i III fazy z tymi środkami są zachęcające. Żadną inną z metod farmakologicznych nie udało się uzyskać tak znacznej zwyżki cholesterolu frakcji HDL jak inhibitorami CETP. Przy ekstremalnych dawkach wartości wyników osiągały przyrost nawet o 106% - należy jednak przestrzec przed efektami ubocznymi najwyższych dawek, takimi jak objawy żołądkowo-jelitowe lub podwyższenie wartości ciśnienia tętniczego, co wymagało przerwania tego rodzaju terapii u 9% pacjentów. Jak konkludował swe wystąpienie John J.P. Kastelein z Uniwersytetu w Amsterdamie, umiarkowane dawki torcetrapibu w skojarzeniu z atorwastatyną mogą przynieść satysfakcjonującą poprawę wyników lipidogramu, lecz wciąż nie znamy odpowiedzi na pytanie czy korzystna zmiana parametrów biochemicznych tą metodą znajdzie przełożenie na zmniejszenie ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych. Opisane powyżej nowe produkty przemysłu farmaceutycznego - rimonabant i torcetrapid - to już nie tzw. "leki kandydaci" lecz przygotowywane do szerszego zastosowania leki przeciw-miażdżycowe. Zagadnieniom weryfikacji przydatności nowych substancji w prewencji powikłań miażdżycy poświecona była sesja "Nowe technologie - przewidywanie ryzyka zdarzeń wieńcowych". Profesor Kastelein uświadomił słuchaczom, że przy współczesnym dynamicznym rozwoju farmakologii nie uda się ocenić wielu "leków kandydatów" w długoterminowych programach klinicznych uwzględniających twarde punktu końcowe. Stąd potrzeba zastępczych metod wykorzystujących techniki obrazowe oceniające tempo postępu lub regresji miażdżycy. Na obecnym etapie wiedzy wydaje się, że zastosowanie znajdą tu ultrasonograficzna ocena grubości kompleksu intimamedia tętnicy szyjnej (C-IMT), ultrasonografia wewnątrznaczyniowa tętnic wieńcowych i obrazowanie naczyń metodą rezonansu magnetycznego. Profesor Elena Tremoli z Uniwersytetu w Mediolanie, jedna ze współautorek pionierskiego doniesienia z 1986 r. na temat wykorzystania oceny grubości kompleksu intima-media jako markera miażdżycy, przedstawiła założenia finansowanego przez Unie Europejską programu IMPROVE. W siedmiu krajach Europy zostało włączonych do tego badania ponad 3700 pacjentów, u których dynamika zmiany C-IMT zostanie skorelowana z wystąpieniem zdarzeń sercowo-naczyniowych oraz stopniem peroksydacji lipidów, polimorfizmem wybranych genów związanych z aterogenezą, a także zmiennymi socjo-ekonomicznymi i psychologicznymi. Wyniki poznamy pod koniec 2008 r. Profesor Clemens von Birgelen z Thoraxcenter w Rotterdamie omówił liniową zależność jaką zaobserwował pomiędzy progresją miażdżycy naczyń wieńcowych ocenianą metodą ultrasonografu wewnątrznaczyniowej a oceną ryzyka dokonaną na podstawie trzech skal stratyfikacji zagrożenia: PROCAM, SCORE i Framingham. Jednym z wyników jego pracy było także spostrzeżenie, że dopiero przy osiągnięciu stężenia cholesterolu LDL75 mg/dl odsetek chorych z progresją miażdżycy zrównuje się z odsetkiem pacjentów, u których zaobserwowano regresje objętości blaszki miażdżycowej. Spośród doniesień plakatowych w sposób subiektywny wyselekcjonowałem te, które wzbudziły moje zainteresowanie. Rzadko wykorzystywanemu przez kardiologów enzymowi y-glutarylo-transpeptydazie (GTP) poświecono badania na temat jego przydatności w prognozowaniu przebiegu choroby wieńcowej. Doktor T. Ulus z Baskent University w Ankarze przedstawił swoje obserwacje, w których wykazał podwyższone, lecz zawierające się w górnych granicach normy, wyniki badania aktywności tego enzymu u osób z progresją miażdżycy w pomostach tętniczych i żylnych oraz u pacjentów z restenozą w stencie, w porównaniu z pacjentami leczonymi w podobny sposób, lecz mającymi niższą aktywność GTP i potwierdzony angiograficznie brak progresji miażdżycy. Od kilku lat panuje przekonanie, że oznaczenie aktywności GTP odzwierciedla stan równowagi oksydo-redukcyjnej, a wzmożona aktywność tego zewnątrzkomórkowego enzymu przemawia za przewagą procesów utleniania. Potencjałem antyoksydacyjnym ustroju zajmował i się też w swych dociekaniach doktor M. Cherki i H. Berrougui z Reserch Center On Aging, z Sherbrook w Kanadzie. Badana przez nich paraoksonaza 1 (PON 1) to surowicza proteaza odpowiedzialna za anty-utleniające własności frakcji HDL cholesterolu. Ojej roli i uwarunkowanej genetycznie zróżnicowanej aktywności naukowcy przekonali sie w latach 90., po zbadaniu przyczyn tzw. zespołu wojny w Zatoce Perskiej, gdzie u części żołnierzy pod wpływem użytych pestycydów (jako broni chemicznej) dochodziło do nieodwracalnych zmian degeneracyjnych w ośrodkowym układzie nerwowym. Wspomniani wcześniej badacze z Kanady, po przeanalizowaniu grupy pacjentów z chorobą wieńcową i zdrowych ochotników, wskazali przy jakim wariancie genotypu należy spodziewać się obniżonej aktywności antyoksydacyjnej tego enzymu, a wiec jakie sekwencje DNA stanowią czynnik ryzyka miażdżycy. Problematyka genetyczna zdominowała pierwszy dzień sesji plakatowych. Wielokierunkowość badań prowadzonych nad polimorfizmem genów związanych z przedwcześnie ujawniającą się miażdżycą sprawiła, że zespół z Karolińska In-titutet w Sztokholmie zaproponował utworzenie banku danych BIKE (Biobank of Karolińska Endatherctomy), w którym kolekcjonowano by tkanki blaszek miażdżycowych z aterektomii tętnicy szyjnej, jak też dane kliniczne i laboratoryjne na temat pacjentów, którzy przebyli tego rodzaju zabiegi. Profil z globalnej oceny genetycznej posłużyłby do ustalenia jaki wzorzec genów charakteryzuje osoby z wczesnymi objawami niestabilności blaszki miażdżycowej. Chciałbym zasygnalizować także zaprojektowane badanie MARIA, poświęcone melatoninie - naturalnemu antyoksydantowi i hormonowi zegara biologicznego. Wpływ podawania melatoniny u pacjentów z ostrym zawałem serca i wpływ tego rodzaju substytucji na rozległość zawału i stopień uszkodzenia miokardium w mechanizmie niedokrwienie-reperfuzja, zdecydowano się zbadać u ludzi po zachęcających wynikach badań wykonanych na modelu zwierzęcym - o czym informował uczestników sympozjum doktor A. Dominiguez-Rodriguez reprezentujący badaczy z ośrodków w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i USA. I jeszcze dwa zagadnienia z części wystawienniczej. W jednym z opiniotwórczych polskich periodyków dla lekarzy praktyków przeczytałem ostatnio stwierdzenie, że wprawdzie "małe gęste cząstki" LDL są zasadniczym czynnikiem sprzyjającym miażdżycy, to jednak problem oceny zawartości tych cząstek pozostaje nierozwiązany z uwagi na praco- i czasochłonność metod używanych do tej oceny - idzie o metodę ultrawirowania osocza, dotychczasowe metody oparte na technice elektroforezy lub spektroskopii z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego. Wszystko wskazuje jednak na to, że pogląd ten ulega dezaktualizacji - jedna z amerykańskich firm doprowadziła do zaaprobowania przez Food and Drug Administration sprzętu do oceny subfrakcji cholesterolu, który pozwala na uzyskanie wyniku w czasie krótszym niż 3 godziny, wymaga dostarczenia 25 \JL osocza i wykorzystuje technikę elektroforezy w żel u poliakrylamidowym -szczegóły na stronie www.lipoprint.com. Drugi temat dotyczy także lipidologii, ale jej aspektu terapeutycznego. W wielu krajach spopularyzowano metodę indukowanej heparyną poza ustrojowej precypitacji LDL - (Heparin-induced Exracorporeal LDL Precipitation -H.E.L.P.-apheresis). W przypadku nieskuteczności farmakoterapii można tą metodą osiągnąć dobre efekty w zakresie eliminacji cholesterolu LDL,a także fibrynogenu, lipoproteiny A oraz CRP, bez wpływu na stężenie immunoglobulin. Sporo pozytywnych doświadczeń zebrano na temat skuteczności tej metody u pacjentów z wrodzonymi formami ciężkich zaburzeń lipidowych, u chorych z restenozą po angioplastyce wieńcowej, u których stwierdzano wysoki poziom lipoproteiny A, a także jako profilaktyki postępu waskulopatii po transplantacji serca i w schorzeniach laryngologicznych, takich jak nagła utrata słuchu. Według mojej orientacji w Polsce funkcjonuje obecne jeden aparat do H.E.L.P.--aferezy (dla pacjentów pediatrycznych), w Niemczech - jest dostępnych około 70 centrów zajmujących się tego rodzaju leczeniem, a na świecie - około 130. Na zakończenie chciałbym podzielić się jeszcze jedną niemedyczną impresją z Rzymu - czerwiec 2006 r. Ten okres to czas Mundialu, w którym Włosi uczestniczyli do końca. Trudno słowami opisać jak przyspieszał puls tego miasta po każdej bramce strzelonej przez reprezentacje tego kraju: większa częstość i wysokość tonów klaksonów rzymskich pojazdów oraz eksplozja narodowych barw na ulicach to tylko wzrokowo-słuchowe wrażenia. Gdy po zakończeniu ISA 2006 opuszczaliśmy Rzym z obecnymi na każdym kroku rozentuzjazmowanymi kibicami, nie wiedzieliśmy jeszcze, że patrzymy (nie bez zazdrości) na najwierniejszych fanów przyszłych Mistrzów ?wiata.