Wydawnictwo medyczne Cornetis

Wydawnictwo medyczne

+48 71/ 792 80 77 sekretariat@cornetis.pl

Oferta dla wydawnictw - SYSTEM CORPRESS

Artykuły medyczne

Tytuł: Sprawozdanie z EuroEcho 10. Praga, 6-9.12.2006 r.

Autor:
Piotr Lipiec, Paulina Wejner-Mik
Typ:
type 5
Język:
PL
Czasopismo:
Polski Przegląd Kardiologiczny
Rok:
2007
Tom:
9
Numer:
1
Strona początkowa:
72
Strona końcowa:
74
ISSN:
1507-5540
Słowa kluczowe:
sprawozdanie
Czytaj

Tradycją stał się już fakt, że co roku na początku grudnia echokardiografiści z całego praktycznie świata spotykają się na dorocznym, już dziesiątym Kongresie Europejskiego Towarzystwa Echokardiograficznego, gdzie prezentowane są wyniki najnowszych badań i wyznaczane kierunki rozwoju tej dziedziny kardiologii. W 2006 r. spotkanie to odbyło się już po raz dziesiąty, tym razem w Pradze i cieszyło się rekordowym w swojej historii zainteresowaniem - wzięło w nim udział prawie 3000 uczestników. W trakcie tego jubileuszowego kongresu polska echokardiografia pochwalić się mogła znaczącym wkładem w wartość naukową spotkania - z naszego kraju zgłoszono największą liczbę streszczeń (165), z których przyjętych do prezentacji zostało 106 doniesień. Dało to nam (po raz trzeci!) drugie miejsce pod względem ilości prezentowanych prac - za ośrodkami włoskimi, z których przyjęto do prezentacji 107 prac. Na tegorocznym kongresie zwracał uwagę ciągły rozwój tkankowej echokardiografii doplerowskiej z obrazowaniem regionalnego odkształcenia (strain) i szybkości odkształcenia (strain rate) mięśnia sercowego oraz z niezwykle obiecującą, niedawno wprowadzoną techniką oceniającą odkształcenie mięśnia sercowego w dwóch kierunkach (2D strain). Kolejne dane dokumentujące przydatność techniki strain rate w codziennej praktyce zostały przedstawione przez Soylu i wsp. Wykazali oni, iż u pacjentów zgłaszających się do szpitala z pierwszym w życiu epizodem bólu w klatce piersiowej, z prawidłowym poziomem troponiny i niediagnostycznym zapisem EKG, technika ta pozwala na identyfikację pacjentów z chorobą wieńcową z czułością 87% i swoistością 90%. Natomiast wizualna ocena zaburzeń kurczliwości pozwala na uzyskanie czułości 73% i swoistości 76%. Inches i wsp. przedstawili doniesienie wskazujące na to, że echokardiograficzny pomiar skurczowego odkształcenia u pacjentów ze z reperfundowanym zawałem mięśnia sercowego umożliwia wiarygodną ocenę wielkości strefy martwicy - wyniki uzyskiwane tą metodą, wykazywały istotną odwrotną korelację z wynikami uzyskiwanymi techniką późnego wzmocnienia w magnetycznym rezonansie jądrowym (r=-0,69). W pracy Kowalskiego i wsp. analizowano wpływ obciążenia objętościowego prawej komory na odkształcenie i szybkość odkształcenia mięśnia tej jamy u pacjentów z ubytkiem w przegrodzie międzyprzedsionkowej. Wykazano, iż w tej populacji chorych zarówno wartości odkształcenia, jak i szybkości odkształcenia segmentów koniuszkowych prawej komory, są istotnie wyższe w porównaniu do grupy kontrolnej. Stwierdzono przy tym istotną korelację między ocenianymi parametrami a wskaźnikiem Qp/Qs. Natomiast Baltebaeva i wsp. oceniali regionalną funkcję mięśnia lewej komory u chorych z nadciśnieniem tętniczym oraz prawidłową funkcją skurczową i rozkurczową lewej komory w standardowym badaniu echokardiograficznym. Stwierdzili oni, iż u pacjentów tych dochodzi do zmniejszenia odkształcenia i szybkości odkształcenia segmentu podstawnego przegrody z równoczesnym wzrostem tych parametrów w obrębie podstawnych segmentów wolnej ściany lewej komory. Podstawny segment przegrody wykazywał również największy przerost. Goebel i wsp. analizowali wartości odkształcenia i szybkości odkształcenia mięśnia lewej i prawej komory w różnych kierunkach u zdrowych młodych osób poddawanych obciążeniowemu badaniu wysiłkowemu. Uzyskane tą drogą tabele wartości prawidłowych w spoczynku i w wysiłku będą niewątpliwie przydatne w dalszych badaniach nad tą techniką i we wdrażaniu jej do praktyki klinicznej. Jak wskazują wyniki Gustafssona i wsp. technika 2D strain umożliwia ilościową ocenę i szczegółową charakterystykę skręcenia lewej komory (rotacji segmentów podstawnych względem koniuszkowych) - aspektu funkcji skurczowej dotychczas bardzo trudnego do analizy tradycyjnymi metodami. Konieczne są jednak dalsze badania, które pozwolą ocenić znaczenie tego parametru w poszczególnych stanach chorobowych. Natomiast Artis i wsp. stosując technikę 2D strain wykazali wzrost radialnego i okrężnego odkształcenia mięśnia lewej komory pod wpływem terapii resynchronizacyjnej (cardiac resynchronization therapy - CRT). Stwierdzili oni, iż wzrost odkształcenia okrężnego dobrze koreluje z poprawą kliniczną - wzrost tego parametru pozwalał na identyfikację pacjentów z istotną poprawą wyniku 6-minutowego testu marszu z czułością 93% i swoistością 75%. Wydaje się więc, iż może być to kolejny cenny echokardiograficzny wskaźnik odpowiedzi na CRT. Spośród wielu prac poświęconych CRT na uwagę zasługuje też doniesienie Vidala i wsp., w którym autorzy poddają w wątpliwość wartość parametru echokardiograficznego powszechnie obecnie stosowanego w kwalifikacji pacjentów do tej terapii, a mianowicie opóźnienia ruchu przegrody do tylnej ściany (septal to posterior wallmotion delay - SPWMD). Do badania włączono 64 pacjentów z dysfunkcją lewej komory i blokiem lewej odnogi pęczka Hisa. W 12 miesięcy po wszczepieniu rozrusznika resynchronizującego oceniano odpowiedź kliniczną na podstawie 6-minutowego testu marszu. Stwierdzono, że ani w grupie chorych z kardiomiopatią rozstrzeniową, ani w grupie pacjentów z kardiomiopatią niedokrwienną, SPWMD nie było czynnikiem rokowniczym odpowiedzi na CRT. Dzięki wynikom licznych prac naukowych echokardiografia trójwymiarowa (3 dimensional - 3D) ma już od kilku lat ustaloną pozycję w panelu badań obrazowych. Wciąż jednak pojawiają się kolejne doniesienia o nowych możliwościach tej techniki, pozwalających na jeszcze precyzyjniejszą diagnostykę chorób serca i naczyń. Dobrym przykładem może być praca Co-synsa i wsp. wskazująca na to, iż techniki 3D w połączeniu z zastosowaniem środków kontrastowych pozwalają na poprawę powtarzalności oceny stopnia zaawansowania zmian miażdżycowych w tętnicy szyjnej w porównaniu do technik 2D. Pouleur i wsp. wykazali natomiast, że echokardiografia 3D pozwala na dokładną ocenę masy mięśnia lewej komory przy zastosowaniu magnetycznego rezonansu jądrowego jako metody referencyjnej. Powtarzalność wyników uzyskiwanych obiema metodami nie różniła się istotnie. Natomiast praca Yanga i wsp. wskazuje na to, że obrazowanie 3D stosowane w trakcie prób obciążeniowych pozwala na jednoczasową rejestrację danych umożliwiających nie tylko analizę objętości i funkcji mięśnia lewej komory, ale i danych pozwalających na pomiary objętości prawej komory i lewego przedsionka, będących odzwierciedleniem wpływu niedokrwienia na warunki hemodynamiczne. Dotychczas techniki 3D czasu rzeczywistego ograniczone były do badań przezklatkowych. W badaniach przezprzełykowych konieczne było stosowanie rekonstrukcji off-line. Dlatego też z dużym zainteresowaniem spotkało się doniesienie Handkego i wsp. dotyczące wyników stosowania in vitro prototypowego modelu aparatu do przezprzełykowej echokardiografii 3D w czasie rzeczywistym. Autorzy stwierdzili, iż opisywany aparat umożliwia obrazowanie doskonałej jakości, pozwalające nie tylko na analizę jakościową obrazu, ale i wykonywanie pomiarów liniowych z dokładnością 1-2 mm. Jednym z dobrze zauważalnych trendów w echokardiografii jest dążenie do miniaturyzacji. Plicht i wsp. przedstawili swoje doświadczenia z przenośnym (ważącym 4 kilogramy) aparatem do badań przezprzełykowych. W okresie 9 miesięcy wykonali oni 195 badań - najczęściej (84% przypadków) na oddziałach intensywnej terapii. 15% przypadków były to badania śródoperacyjne. Żadne z badań nie musiało być ponownie wykonane na aparacie stacjonarnym. W dwóch przypadkach wprowadzenie sondy okazało się niemożliwe zarówno na aparacie przenośnym, jak i stacjonarnym. Wydaje się więc, że echokardiograficzne badanie przezprzełykowe staje się powoli w pełni przyłóżkową techniką diagnostyczną. Badania kontrastowe cieszą się rosnącym zainteresowaniem, zaś wyniki wielu prac potwierdzają ich duże diagnostyczne i prognostyczne znaczenie u pacjentów z chorobą niedokrwienną serca. Kolejnych dowodów na kliniczne korzyści płynące z ich zastosowania dostarczyły badania Funaro i wsp. Autorzy ci wykazali, że wielkość ubytku perfuzji ocenianego za pomocą echokardiografii kontrastowej w pierwszym dniu po terapii reperfuzyjnej u pacjentów z ostrym zawałem mięśnia sercowego ma największą wartość prognostyczną (czułość 75%, swoistość 81%) dla przewidywania odwrotnego remodelingu lewej komory w obserwacji 3-miesięcznej. Natomiast Lipiec i wsp. przedstawili doniesienia wskazujące na to, iż w grupie pacjentów z podejrzeniem stabilnej choroby wieńcowej, obciążeniowa echokardiografia perfuzyjna z obrazowaniem w czasie rzeczywistym i jakościową analizą danych, charakteryzuje się zadowalającą zgodnością z bramkowaną scyntygrafią perfuzyjna w wykrywaniu ubytków perfuzji oraz porównywalną wartością diagnostyczną w identyfikacji chorych z istotnymi zwężeniami tętnic wieńcowych. Znaczna część prezentowanych prac, mimo iż nie opierała się na zastosowaniu nowoczesnych technik echokardiograficznych, niosła jednak ze sobą dużą wartość praktyczną. Przykładem może być subanaliza badania PREAMI, której wyniki przedstawili Golcea i wsp., dotycząca echokardiograficznych czynników rokowniczych pozawałowego remodelingu lewej komory. Badanie PREAMI objęło ponad 1250 starszych pacjentów z zawałem mięśnia sercowego otrzymujących optymalną terapię, których randomizowano do leczenia perindoprilem lub placebo. Kontrolne badanie echokardiograficzne wykonywano w 6 i 12 miesiącu po zawale. Echokardiograficznymi czynnikami rokowniczymi remodelingu w grupie placebo okazały się: objętość końcowo-skurczowa i końcowo-rozkurczowa lewej komory oraz większy stopień odcinkowych zaburzeń kurczliwości. Jedynie objętość końcowo-skurczowa i końcowo-rozkurczowa lewej komory zachowały wartość rokowniczą dla późnego remodelingu. Meluzin i wsp. analizowali wpływ dowieńcowej transplantacji autologicznych jednojądrzastych komórek szpiku kostnego na regionalną funkcję skurczową i rozkurczową mięśnia lewej komory u pacjentów z ostrym zawałem mięśnia sercowego w obserwacji 3-miesięcznej. Stosując technikę doplerowskiej echokardiografii tkankowej stwierdzili oni, że zastosowane leczenie istotnie poprawiło regionalną funkcję skurczową, nie powodując poprawy regionalnej funkcji rozkurczowej. W literaturze pojawiły się retrospektywne badania wskazujące na to, iż statyny mogą spowalniać progresję stenozy aortalnej. Na omawianym kongresie przedstawione zostały wyniki badania RAAVE - pierwszego prospektywnego badania dotyczącego tego zagadnienia. Grupa badana objęła 121 pacjentów z bezobjawową stenozą aortalną z polem otwarcia zastawki >l,0 cm2. 61 chorych z podwyższonym stężeniem cholesterolu LDL poddanych zostało terapii rosuwastatyną, zaś pozostałych 60 pacjentów z prawidłowym stężeniem cholesterolu LDL nie otrzymywało statyny. Po okresie obserwacji wynoszącym średnio 73±24 tygodnie stwierdzono istotną różnicę między grupami w zmianie pola otwarcia zastawki (p=0,041) i prędkości przepływu przez zastawkę (p=O,OO7). Pieculewicz i wsp. przedstawili wyniki przezskórnego zamykania ubytku w przegrodzie międzyprzedsionkowej za pomocą zapinki AmplatzerSeptal Occluder u pacjentów po 50 roku życia. W 6-miesięcznej obserwacji stwierdzono u wszystkich 35 chorych istotną poprawę wydolności fizycznej i jakości życia. Wymiar prawej komory uległ zmniejszeniu u ponad 77% pacjentów, zaś wymiar prawego przedsionka zmniejszył się u prawie 83% chorych. Długotrwała niedomykalność płucna u pacjentów po operacjach naprawczych z powodu tetralogii Fallota prowadzi do niewydolności prawej komory. W tej grupie chorych ocena funkcji i rezerwy kurczliwości mięśnia prawej komory ma ogromne znaczenie, szczególnie w aspekcie kwalifikacji do wymiany zastawki płucnej. Wyniki badania Brili i wsp. wskazują na możliwość zastosowania obciążeniowej echokardiografii dobutaminowej w połączeniu z technikami doplerowskiej echokardiografii tkankowej dla oceny rezerwy kurczliwości mięśnia prawej komory. Badani chorzy ze skorygowaną tetralogią Fallota charakteryzowali się zmniejszoną rezerwą kurczliwości w porównaniu do grupy kontrolnej. Ponadto u żadnego z badanych pacjentów w trakcie badania nie wystąpiły działania niepożądane. Interesujące były także przedstawione wyniki polskiego wieloośrodkowego badania pol-RAPSE Płońskiej-Gościniak i wsp. Do badania włączono 1OO chorych z implantowanym kardiostymulatorem kwalifikowanych do echokardiografii obciążeniowej. U wszystkich pacjentów zastosowano protokół szybkiej stymulacji z użyciem zewnętrznego programatora. Czułość testu w identyfikacji pacjentów z istotnymi zwężeniami tętnic wieńcowych wynosiła 91%, zaś swoistość wahała się od 68 do 81% w zależności od trybu stymulacji. Podsumowując można stwierdzić, że na Kongresie EuroEcho 10 przedstawionych zostało wiele bardzo ciekawych doniesień z zakresu echokardiografii, o dużym znaczeniu nie tylko że w Portugalii zobaczymy Polskę na szczycie listy państw z naukowego punktu widzenia, ale bezpośrednio przekładają - z największym wkładem w program naukowy Kongresu?